czwartek, 21 lipca 2011

Tonnerek włosy

Kolejna notka dotyczyc będzie materiału z którego zostały wykonane lalki Roberta Tonnera. 
(amerykańskiego przedsiębiorcy projektanta mody , rzeźbiarza  , artysty  i właściciela Tonner Doll Company, Inc i Effanbee Doll Company, Inc) urodzonego 14 lipca 1952  (wiek 59 lat)
Zdjecia Roberta Tonner pochodza ze strony: (skopiuj link do przegladarki lub kliknij)





Lalki 16 calowe autora wykonane są  z winyl / twardego plastiku. Głowa jest odlana z winylu wysokiej jakości i nadaje się do ręcznego malowania a włosy do zakorzenienia. Tzw reroot.
Głowa nie nadaje się do usunięcia i wymiany ponieważ może to uszkodzić głowice winylu i szyje. W przypadku uszkodzenia głowy lub wypadnięcia najlepiej zgłosić się do Szpital Tonner Doll. Nogi lalek maja ukryty zawias wahadlowy.
Tułowie ciała, ramiona i dolne wahacze są wykonane z twardego plastiku, natomiast
dolne kończyny i głowa wykonane są z wysokiej jakości płyty winylowej.   


Twardy plastik tzw Płyty poliwęglanowe są kawałki tworzywa sztucznego, które są bardzo trwałe. Jest niełamliwe i może trwać przez dziesięciolecia. Są też lekkie i są prawie niezniszczalne. płyty z poliwęglanu mają wiele zastosowań, i oto kilka z nich: Dowód płyty Bullet, Pokrycie dachu, Plakaty, Izolacja akustyczna, Płoty, Shields.

Płyta winylowa czyli patrz polichlorku winylu. Ma właściwości termoplastyczne, charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną, jest odporny na działanie wielu rozpuszczalników.

Włosy Tonnerek wykonane są z SARANU. 
SARAN jest rodzajem polimeru wykonanym z chlorku winylidenu (zwłaszcza polichlorku lub PVDC wraz z innymi monomerami. Główną zaleta jego jest  bardzo niska przepuszczalność pary wodnej, smak i aromat cząsteczek i tlenu w porównaniu z innymi tworzywami. PVDC jest również wysokiej jakości włosy lalki, który jest ceniony przez kolekcjonerów za blask, miękkość, a jego zdolność do zatrzymywania jej styl i curl.
Włosy Tonnerek wykonane są z SARANU. 
SARAN jest rodzajem polimeru wykonanym z chlorku winylidenu (zwłaszcza polichlorku lub PVDC wraz z innymi monomerami. Główną zaleta jego jest  bardzo niska przepuszczalność pary wodnej, smak i aromat cząsteczek i tlenu w porównaniu z innymi tworzywami. PVDC jest również wysokiej jakości włosy lalki, który jest ceniony przez kolekcjonerów za blask, miękkość, a jego zdolność do zatrzymywania jej styl i curl.
Historia SARANU
Saran po raz pierwszy został przypadkowo odkryty   w Dow Chemical Company (Michigan, USA) w 1933 roku.
Kiedy pewnego dnia pracownik laboratorium, Ralph Wiley miał  problem prania Zlewki  i byl w trakcie opracowywania czyszczenia produktu. It was initially developed into a spray that was used on US fighter planes, and later automobile upholstery to protect them from the elements. Początkowo rozwinął się w sprayu, który został użyty na amerykańskie samoloty, a później tapicerki samochodów w celu ich ochrony przed żywiołami. Dow Chemical later refined Saran, eliminating its green hue and ridding it of its offensive odor. Dow Chemical, wyeliminował jego zielony odcień i pozbawił go jego nieprzyjemnego zapachu. In 1949, Saran Wrap was invented [ citation needed ] and quickly became a common way to store food and keep it fresh. W 1949 roku, wynaleziono Saran Wrap i szybko stał się popularnym sposobem przechowywania żywności gdyż zachowywał jej świeżość. 



 
 

środa, 6 lipca 2011

FOREIGN BARBIE FASHION PLAY MODESPASS 5766 NRFB 1990

Pierwsza pani która została ze mną az do dnia dzisiejszego a kupiona była w pewexie w Poznaniu w obecnym okrąglaku

Pierwszą barbioszką kórą mam do dnia dzisiejszego jest lalka Barbie sygnowana z tyłu głowy © mattel inc, 1977 na ciele znależć można sygnaturę © mattel inc, 1966 CHINA.
Ponieważ jest to lalka starej daty, w ten sposób laleczki Barbie były oznaczane: z tyłu głowy oraz na ciele.Oznaczenia te zawierają datę,oraz kraj produkcji. W tej lalce jest to CHINA. Dotychczas jednak nie jest to  data,  wyprodukowania lalki lecz daty autorskich do danej instytucji lalki. Krótko mówiąc chiny nabyły w tych latach prawo do produkcji tejze lalki.
Najbardziej powszechne na znak Barbie obejmuje
"© 1966" plus "Mattel, Inc"  oraz nazwę kraju produkcji lalki.CHINA
Jest to seria  Barbie fashion play z numerem katologowym 5766.
Laleczka w boxie wyglądała tak:

Tu dorzucę jeszcze jedna fotkę laleczki Barbie


Nooooooooo................





No są prześliczne tej w tej fioletowej sukience nigdy nie miałam. Może kiedyś.....

Co stało się moją inspiracją jak to się zaczęło???????

Witam jestem dziewczyną z Poznania zupełnie normalną jak na swój wiek, o niecodziennych zainteresowaniach dla niektórych dość dziwnych, ale do takich ludzi nawet nie mam zamiaru wygłaszać o mojej pasji, jaką jest zbieranie lalek typu Barbie, Bratz, Tonner. Wiem ze takich osób jest sporo na Internecie, choć wiem ze temat ten wciąż jest śliski w Polsce, z resztą tak większość tematów których nie rozumiemy, a stąd to już krok do nienawiści i niszczenia drugiego człowieka. Jestem osobą wyzwoloną, przynajmniej w sensie duchowym gdyż materialnie niezbyt ciekawie to wygląda...........ale nie o tym.
Wszystko zaczęło się parę naście lat temu kiedy to byłam mniejszą dziewczynką, a chęć posiadania lalki Barbie było w świecie marzeń i takowym bardzo długo pozostało. Zaczęło się od Polskiej lalki Agaty  a’la Barbie która na tamte lata kosztowała 5000 zł, a ja jak mały gapik wlepiałam swoje oczęta w szybę wystawową sklepu papierniczego i marzyłam że ona jest moja. Marzenia spełniły się grubo, grubo później i trochę w innej formie. Suszyłam mamie głowę o tego typu lalkę. Dostałam Barbarę w krótkich włosach z lokami, (sukienka do tej pory mi się uchowała, chyba to była Barbara ale nogi zginała, dziwne jest to ze nawet pamiętam jej zapach świeżości i nowości) Ale kiedy włosy się zmechaciły okrzyczałam mamę ze miała być lalka z prostymi i długimi włosami (dlaczego rodzić nie słucha swoich dzieci- ile nieszczęść byłoby mniej ). Potem była Steffi w końcu z prostymi i długimi. Ale włosy straciły swoja długość przez niezbyt wprawnego fryzjera. I po długich włoskach zostało wspomnienie. A i laleczka z czasem stałą się facetem (z uwagi ze moich oczach już nie była tak seksowna i stałą się lalką ooak trzy w jednym głowa Steffi, tors Fleurkowy, nogi ciemnoskórej Petry), dla mojej innej lalki Barbie, która dostałam potem prosto z Pewexu.  
I tak laleczka pozostała facetem dla mojej Barbie, o którym marzyłam w póxniejszych latach swojego dzieciństwa kiedy to już wszystko było w zasięgu ręki, ale mimo wszystko wolałam poprosić ojca o zakup lalki Kena. Jako, że wyjeżdżał za granice, próbowałam wykorzystać ten fakt. No ale potem było coś w stylu ze zapomniał a ja dorastałam i pamiętam rozmowę:   Tata! Tata a Kena mi jeszcze nie kupiłeś, ale wiesz co? Jako że mam już 19 lat to tak trochę nie wypada i już nie musisz mi kupować. Dlaczego rodzić w pogoni za dobrobytem zapomina ze ma dzieci. To cud ze się w ogóle urodziłam. No chyba ze to było z tęsknoty jak moi rodzice się długo nie widzieli This is a Joke.............  

Ten blog to opis marzeń mojego dzieciństwa, które z wolna realizuje mając na to środki, które kiedyś były ciężko dostępne.

Ten blog to opis marzeń mojego dzieciństwa, które z wolna realizuje mając na to środki, które kiedyś były ciężko dostępne. Z uwagi na wiek w jakim jestem nie oczekuje zrozumienia od ludzi nietolerancyjnych, dla których z taką łatwością przychodzi krytyka innych, być może dla ich własnej satysfakcji i lepszego samopoczucia. Ale jesli podzielasz moje hobby jestem ci bliższa niż sąsiad któremu mówisz codziennie dzień dobry......
I któremu nie raz pożyczyłaś szklankę cukru!!!!
Oczywiście cukier który nigdy już do ciebie nie trafi w zadnej formie, ponieważ mówiąc "pozycz cukier" ludzie najczęściej nie oddają a i sami potem nie bardzo sa szczęsliwi kiedy mają tobie coś pożyczyć. Dziwny jest ten świat...... Ktos kto to spiewał zawarł w tych czterech wyrazach całą głębie naszego oszukańczego świata. Świata który pędzi szybciej niż zegar zdąrzy pokazać godzine 12....!!!!!




Wiersz O Barbie ode mnie

Przepiękne lśniące włosy
A w pasie talia osy
Wyrazisty błysk  oczach
A usta pełne niczym owoc
Przepiękne długie nogi
i Dłonie wypielęgnowane
To własnie ideał kobiety
to własnie ja twoja ukochana zabawka
to własnie ja twoja Barbie kochanie
I mimo ze za pare lat
połozysz mnie gdzieś na szafie
To dziś przeodziewasz mnie wiecznie
W przeróżne, piękne kreacje
I mimo ze w nie których wzbudzam politowanie
jako choroba "anoryktyczna" wsrod ludzi
to wiem ze moje niewinne spojrzenie
nie jedna miosniczke do zabawy pobudzi
Choc cenna jestem dla ciebie
Pośród milionów różnych lal
Twa Kolekcja wciąż się powiększa
Z moim udziałem, z różnych lat
I tak jak zmienia się każdy człowiek
Tak również ja pragne zmian
Z dnia na dzień staje sie inna
Zmieniam swe twarze i kreacje
Zmieniam to wszystko każdego dnia

Oczywiście nie tylko lalki są moja pasja bardzo kocham psy. Szczególnie jedna małą małpeczkę. Której zdjęcia dołączam. Może kiedyś opisze o niej  po krotce jak stała się moim wiernym towarzyszem, i moim malutkim dzieckiem które wymaga stałej troski.
Na pierwszym zdjęciu je ciasteczko (sucha karmę tak nazywam)


Na kolejnych fotkach wyleguje się na swoim ulubionym fotelu. Którego niezbyt chętnie dzieli z obcymi a nawet z moja mama. Wsiada tam pierwsza byle żeby nikt tam nie usiadł przed nią  




NOSTALGIA CZĘŚCIOWO- ZAŻEGNANA!!!!!!

A jednak stało się coś szczęśliwego w moim życiu. Wertując internet w poszukiwaniu swoich niespełnionych marzeń (lalki Agaty), natknęłam się przypadkiem na bloog Karinki moja-kolekcja-barbie.blogspot.com (Wielkie dzięki tobie Karinko) w ,których miałam przepiękne spotkanie „oko w monitor” z marzeniami sprzed 20 lat (prl-owskich). Ujrzałam lalkę Polska Agatę o której marzyłam jako dziecko. Cuż to za piekność ktoś powie, i nie jeden dozna pewnie szoku widząc, zdjęcie źle umalowanej lalki w niczym nie przypominającej współczesnej Barbie- cudnej piękności. Trzeba jednak dodać ze świat widziany oczyma dziecka różni sie to bardzo dużo od tego jakiego my go widzimy. My jako dorośli dążymy do ideałów których nie ma. Stąd tez te wieczne frustracje. Dla małego dziecka nawet najmniej idealna zabawka może stać się czymś przepięknym. Ma to nawet brzydkie przekonanie w tym jak postępujemy widząc co nasza pociecha nabazgrała na papierze. My sobie myślimy boże co to za potwór na tej kartce- istna karykatura dziecko widzi to inaczej. Dziecko nie cierpi na depresje-jest spontaniczne my mamy zahamowania. A może czasem warto na chwile zdziecinnieć po to tylko aby choć przez chwile być szczęśliwym zamiast brać kilogramy depresantów. Może w tą stronę powinno biec leczenie pacjentów. Warto czasem oderwać się od dorosłości choć przez chwile stać się małym dzieckiem znowu. Cóż jakim marzeniem niespełnionym zwykła lalka może stać się dla dziecka skoro po 20 paru latach o niej pamięta-co by z nią robiło gdyby ją miało. Tak to właśnie było ze mną. Realizujmy marzenia póki nie jest za późno bo nigdy nie wiadomo czy jutro nastąpi. Nie słuchajmy innych. Ja posłuchałam i nie dostałam tej lalki bo kiedy znalazłam 5000 zł na dworze moja mamusia kochana wymyśliła ze dołoży mi do dresu i tak mnie namawiała, że mnie na mówiła. Dresu nie ma (a wybrałam czarny wbrew jej woli ), a marzenie pozostało i lekka gorycz z tamtych lat. Ale przez chwile chociaż zapraszam w podróż do moich marzeń, i dzięki Karinie będę mogła wrzucić zdjęcia piękności która wtedy była dla mnie królową, a facetem jej miał pozostać miś który wtedy był ze mną. Oczywiście na moje zdjęcie bardzo dużo zdjęć wykasowało mi się przez przypadek, albo przez to ze mam komputer strasznie zamulony, i sam nie wie co czyni. Do obejrzenia większej ilości lalki zdjęć zapraszam na stronę  Kariny
Lalka Agata w całej krasie:

http://moja-kolekcja-barbie.blogspot.com/2011/02/pomocy-co-to-za-lalki.html

A o to zdjęcia które udało mi się uratować i zapisać





A o to reszta zdjęcia zdjęc dzięki Karince. Wielkieeeeeeeeeee dzięki ci Karinko............... Bez twojej pomocy nie wiedziałbym nawet jak moja królowa wyglądała.

 Cięzki wybór z tymi fotkami bo tak naprawdę wszystkie są ładne. Więc dodam wszystkie....























 

 Witam po raz kolejny na poście który dotyczy nostalgii-z posiadania Polskiej lalki Agaty. Uuu cóż to były za marzenia z dzieciństwa. Te marzenia miały szanse się spełnić 14.04.2018 kiedy to użytkownik  warmonger7 napisał do mnie na e-mail. Co to za lalka widoczna na zdjęciu. To była ona. Wystawiona była wtedy na olx za 195 zł + koszt przesyłki. Wydało mi się to ceną lekko przesadzoną. Może jestem zbyt podejrzliwa na takie transakcję, ale miałam wrażenie że ktoś próbuje zarobić na sentymentach. A na sentymentach najlepiej się zarabia. Dałam sobie spokój ze względu na fakt, że w tej cenie były inne lalki w mojej głowie. Wiem, że porównanie tamtego okresu  PRL, i lat dzieciństwa z tym co jest teraz jest nie do porównania, ale cena 200 zł za starą zniszczoną lalkę to jakaś masakra. Odpuściłam.Uważam, że nie którzy trochę przesadzają z cenami. Ktoś chciał zarobić na tym i tyle. Ale jedno jest pewne-Uważajcie co pisze na blogu-bo ludzie to naprawdę czytają. Ktoś czytał mojego bloga i sam się odezwał. Oczywiście że piszemy bloga po to żeby ktoś przeczytał-jednak uważajmy co piszemy bo marzenia się spełniają. Jestem tego żywym przykładem.😁😁😁😁😁😁

 



 

 

 

 

 







Polskie Lalki

Polskie odpowiedniki to były właśnie:
  1. elize(biale wlosy)
  2. agata(przyklejone wlosy)  
Agata kosztowała 5000zł, Mała , chuda i to miała byc lalka?? Tak pewnie wielu ją pamięta!!!!
Mam wielką prośbę do Bloogerów lalek jeśli gdzieś na forum są fotki tej lalki chętnie prosiłabym o pokierowanie mnie do nich w celu zobaczenia, a jeśli ktoś dysponuje Agatą lub inna polską Barbie czasów PRL jestem gotowa je odkupić. Prosiłabym nawet o wklejanie zdjęc na ten Bloog. Całkiem możliwe ze było ich wiecej. Ja ich nie pamiętam. Być może w tamtych czasach wyjście takich lalek dla Polaków to było coś. Ale co z tego skoro pojawienie się kolejnych lalek Barbie przebiło ewidentnie wszystkich konkurentów tak polskich jak zagranicznych. Bnie przetrwała Lalka Barbie (która teraz słono kosztuje jako nowa). Ale według mnie stała się unikatem.    

poszukiwana nieznana wielu Barbie Polska

Witam bloogerów lalek Barbie  i nie tylko. Kolejnym moim wpisem bedzie rzecz jasna lalka od której wszystko sie zaczęło, która stała sie szczytem moich dziecięcych marzeń. Pamiętam jako dziecko jak idąc do szkoły potrafiłam godzinami patrzeć na nią na wystawie w sklepie. Był to sklep papierniczy na moim osiedlu, a ja idąc do szkoły podstawowej codziennie potrafiłam wlepiać swoje piekne oczęta w to polskie cudo, które chociaż w jakimś sensie wynagrodziłoby mi marzenie posiadania lalki Barbie. nie pamietam jej wyglądu, ale pamietam ze długo mogłam na nią patrzeć. Na chwile obecną pewnie nie wielkie są szanse aby zobaczyć, czym mnie tak urzekła, a szansa na kupienie jej jest pewnie znikoma. Choć wiem ze na forach czasów PRL nie którzy pamiętają, że takowa lalka istniała w ogóle, być może zajęła miejsce w sercach niektórych bogatszych dzieci. Pamiętam ze kosztowała 5000 tys złotych. Dziś to już antyk leżący, gdzieś w muzeum, podziwiana przez innych. A być może nie przetrwała w ogóle. Jednak marzenia dziecka, które sie nie spełniły pchają nas choć w jakiejś części do wspomnień.